Jak sobie pomóc przy żylakach?

użytkownik anonimowy Witam! Mam 26 lat i cierpię na męczące uczucie ciężkich nóg. Wiem, że może to być objawem powstania żylaków kończyn dolnych w przyszłości, jednak póki co, na swojej skórze, nie zauważyłam żadnych zmian. Być może wkrótce się pojawią, więc chciałabym sobie pomóc już teraz.

Byłam u lekarza, ale nie dostałam recepty na specjalne uciskowe rajstopy, ponieważ jeszcze nie widać żadnych objawów żylaków. Martwię się jednak. Miewam czasami w nocy takie pieczenie stóp, że nie mogę zasnąć. Wtedy siadam w wannie i polewam sobie nogi zimną, rzekłabym lodowatą wodą. I to mi trochę pomaga.

Ostatnio koleżanka poleciła mi również odpoczywanie w ciągu dnia z nogami uniesionymi do góry, mówiąc, że to jest dobry sposób na żylaki. Pomyślałam, że może warto spróbować, więc biorę gazetkę do ręki i przez pół godziny leżę na podłodze z nogami opartymi o fotel i czytam ją sobie. Poprawy jeszcze nie zauważyłam, ale robię to dopiero przez tydzień, więc może wkrótce ją odczuję. Mam nadzieję, bo ból nóg doprowadza mnie już do szaleństwa. Byłam również w aptece i kupiłam sobie żel do smarowania nóg. Jest taki miętowy i chyba działa albo jest dobrym placebo. Trzymam kciuki za wszystkich z obolałymi nogami!

Zastanawiam się, czy ktoś z Was obserwował u siebie podbne objawy. Jeśli tak, to chętnie wysłucham Waszych historii i może dowiem się, jak można zapobiegać rozwojowi żylaków.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica