- abczylaki.pl
- Historie Użytkowników
- Alternatywne leczenie żylaków
Alternatywne leczenie żylaków
franciszkai
Od niedawna choruję na żylaki, ale bardzo boję się operacji. Czy są znane jakieś nieoperacyjne metody, które pomogą podleczyć żylaki i wstrzymać ich rozwój?








Szanowna Pani. Decyzję odnośnie do operacji podejmuje doświadczony chirurg. Myślę, że jeśli obejrzy Pani żylaki i stwierdzi, że nie ma Pani zmian, które wymagają pilnej interwencji, zaproponuje Pani kilka metod zachowawczych. Obecnie najpopularniejszą metodą jest kompresjoterapia, czyli zakładanie uciskowych, elastycznych pończoch. Mogą być one stosowane u osób, które nie mogą lub nie chcę poddać się operacji. Ten typ leczenia jest także polecany, gdy żylaki są niewielkie.
mozna leczyc stara metoda pijawkami ktore wysysaja zepsuta krew
JA BYM DORADZIŁA ODWIEDZENIE PRZYCHODNI, GDZIE MAJĄ USG I ZROBIENIE BADANIA KOLOR DOPLER, BO Z DOŚWIADCZENIA WIEM, ŻE CHIRURDZY ZAZWYCZAJ NA OKO DIAGNOZUJĄ CZY NOGA DO OPERACJI ALBO DADZĄ MAŚĆ,TAK JAK TO BYŁO W MOIM PRZYPADKU, A W PRZYCHODNI W SOPOCIE ZROBILI MI BADANIE USG I NOGĘ OSTRZYKNĘLI NASTĘPNIE ZAŁOŻYLI POŃCZOCHĘ I PO MIESIĄCU MIAŁAM PO KŁOPOCIE Z ŻYLAKIEM. PO OPERACJI MOJA PRZYJACIÓŁKA DOCHODZIŁA ZE 4 MIESIĄCE DO SIEBIE. TAK JĄ TO OSŁABIŁO. POZDRAWIAM. W WIĘKSZYCH MIASTACH SĄ JUŻ TAKIE PRZYCHODNIE Z USG I RADZĘ SKORZYSTAĆ
witam
czy moge prosic o namiery do tej przychodni? I jeszcze jedno pytanie, co masz na mysli mowiac, że nogę "ostrzyknęli"?
Pozdrawiam
Ja polecam Centrum Flebologii, widać że mają doświadczenie i dużą wiedzę tam dobrze zdiagnozują i z tego co wiem sami uważają ze operacja to ostateczność.
Mam 53 lata i rok temu miałam żylaki podudzi zakwalifikowane do leczenia chirurgicznego już 18 lat wstecz. Naturalnie były wszelkie dostępne leki oraz fatalne "gumowe" rajstopy zakładane każdego ranka. Do tego dwa razy silne stany zapalne, koszmarne skurcze w nogach nocami. Najpierw zabrałam się za wagę i zrzuciłam 24 kg. Trochę pomogło, zmniejszyły się nieco obrzęki. Niestety moje bardzo rozległe żylaki poza tym "miały się dobrze". Przypadkiem trafiłam na węgierski suplement diety. Zawiera on kompozycję żywych, aktywnych biologicznie flavonoidów o biodostępności rzędu 95%. Zaczęłam go stosować w marcu ub.roku. Latem już nie miałam kataru siennego, który dokuczał mi od 18 roku życia, ustąpiły też bóle stawów. Żylaki zachowywały się dziwnie: początkowo jakby nabrzmiewały i były tkliwe, potem natomiast się częściowo wchłaniały. Proces przebiegał falami: obrzmienie-wchłonięcie. Na dzień dzisiejszy moje żylaki uległy zmniejszeniu o ok.75% , a nocne skurcze zdarzają się coraz rzadziej (raz na kilka miesięcy). Moi znajomi, którzy mieli podobny problem i zastosowali ten środek mają efekty podobne do moich, a nawet lepsze (o ile stosują dłużej ode mnie). Znam osoby, których żylaki znikły całkowicie!
Preparat jest dostępny jedynie poprzez Klub Konsumencki. Zainteresowanych tematem proszę o kontakt mailowy : eulman@o2.pl
A to bardzo ciekawy środek bo widzę, że leczy też padaczkę i odmładza
Dodaj nowy komentarz